Wędrownicza Watra 2012 - pierwsze informacje

Wydarzenia
31
paź
2011
Pojawiły się pierwsze informacje o przyszłorocznej Watrze, wraz z regulaminem i zadaniami przedzlotowymi.

Referat Wędrowniczy Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej i Ruch Programowo-Metodyczny „Akademicy” zapraszają wszystkich wędrowników do wzięcia udziału w jubileuszowej Wędrowniczej Watrze! Już po raz dziesiąty będziemy razem podejmować wyzwania, przemierzając wspólnie szlaki, by na końcu spotkać się przy płomieniach ognia. Wędrownicza Watra po raz pierwszy zapłonie na terenie Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej i po raz pierwszy Akademicy przejmą obowiązki gospodarza. Jest to dla nas i dla Was okazja, aby wyjść w świat, pokazać, na co stać prawdziwe drużyny wędrownicze, aby być aktywnymi i widocznymi w swoich środowiskach.

watra2k12 Termin:
20-22 sierpnia 2012 - wędrówki
22-26 sierpnia 2012 - zlot

Miejsce:
Harcerskie Centrum Edukacji Ekologicznej w Funce

Koszt:
49zł (pamiętajcie o tym że wyżywienie zapewniamy sobie sami dlatego realny koszt będzie większy)

Więcej informacji w załącznikach:
- regulamin
- zadania

Zbiórka drużyny - 07.10.2011

Informacje
05
paź
2011
Najbliższa zbiórka drużyny odbędzie się 7 października, w Kłecku. Spotykamy się pod harcówką ok. 19:30. Weźcie ze sobą mundury, gitary i śpiewniki - po zbiórce zrobimy sobie śpiewanki :)

Sprawozdanie ze Zbiórki Konstytucyjnej

Informacje
18
wrz
2011
W nocy z 20 na 21 sierpnia 2011 roku odbyła się Zbiórka Konstytucyjna, mająca na celu podsumowanie prac nad treścią Konstytucji Drużyny oraz wybory funkcyjnych.

Obecnych: 12 z 15 uprawnionych do głosowania

Porządek obrad:
- podpisanie aneksu do Konstytucji uprawniającego wszystkich obecnych do głosowania mimo braku formalnego statusu pełnoprawnego członka drużyny
- dyskusja i uchwalenie ostatecznego tekstu Konstytucji
- wybory funkcyjnych
- podpisanie Konstytucji przez pełnoprawnych członków drużyny (drużynowy i przyboczni).

Wyniki wyborów:
Drużynowy - pwd. Marcin Szukała HO
Przyboczna - trop. Marta Kabacińska
Przyboczni na okresie próbnym:
- wyw. Tomasz Jabczyński
- ćwik Sebastian Jackowiak

Kapituła Wędrownicza:
- ćwik Michał Jabczyński - przewodniczący
- sam. Agata Słomian
- pwd. Marcin Szukała HO

Kapituła Stopni i Sprawności:
- pwd. Marcin Szukała HO - przewodniczący
- ćwik Kamil Jabczyński
- ćwik Łukasz Nowak
- ćwik Sebastian Jackowiak

Zespół logistyczno-finansowy:
- sam. Dominika Eichhorstd

Zespół promocji:
- ćwik Michał Jabczyński
- trop. Marta Kabacińska
- trop. Paulina Widzińska
- Aleksandra Jabczyńska

"Kraków - dawna stolica Polaków*" - okiem 9 DW

Kronika
20
sie
2011
W dniach 11 – 14 sierpnia kilkoro członków drużyny wybrało się na przyjacielski wyjazd do Krakowa. Wyruszyliśmy w nocy z 11 na 12 sierpnia pociągiem z Gniezna do Poznania a następnie do Krakowa. Po wielu ciężkich zmaganiach z „wspaniałą” organizacją PKP i brakiem miejsc w przedziałach ok. 7 rano udało nam się zająć miejsca siedzące, zdrzemnąć się godzinkę i nabrać sił przed dalszą podróżą. Po godzinie 8 stanęliśmy na krakowskim dworcu. Zwiedzanie odłożyliśmy na później i ruszyliśmy do McDonald’s na małe śniadanie. Następnie poszliśmy do Bazyliki Mariackiej i uczestniczyliśmy w mszy świętej. Z bożym błogosławieństwem ruszyliśmy w dalszą wędrówkę po krakowskich przedmieściach. Mieliśmy sporo szczęścia – na rynku spotkaliśmy trenera polskiej reprezentacji mężczyzn w siatkówkę Andrea Anastasiego. Podczas pobytu na Wawelu uznaliśmy że powinniśmy znaleźć jakiś nocleg, dlatego też przedzwoniliśmy do jednego ze schronisk młodzieżowych. Miła pani z recepcji przyjęła rezerwację, podała nam adres i udzieliła wskazówek jak trafić na miejsce. Po paru minutach staliśmy na przystanku tramwajowym szczęśliwi, że za chwilę będziemy w drodze do schroniska, gdzie w końcu będziemy mogli zdjąć ciężkie bagaże. Niestety brzmiało to zbyt pięknie by mogło okazać się prawdą. Pomyliliśmy strony przystanku i tramwaj wywiózł nas w drugą stronę… Roześmiani ze swojej nieuwagi przesiedliśmy się w tramwaj jadący w stronę ul. Grochowskiej. Niestety nie mogliśmy znaleźć tego schroniska. Po przedzwonieniu jeszcze raz do pani z recepcji okazało się że źle zrozumieliśmy nazwę ulicy i pomyliliśmy Grochową z Grochowską, a nasze schronisko znajduje się w drugiej części miasta. Zmęczeni, głodni, zawiedzeni i źli na samych siebie w milczeniu ruszyliśmy w poszukiwaniu ul. Grochowej. Po trzygodzinnych zmaganiach dotarliśmy na miejsce.

Następnego dnia schronisko opuścić musieliśmy do godziny 10.00. Pojechaliśmy na dworzec PKP aby kupić bilety na wieczorny pociąg, pozostały czas przeznaczyliśmy na zakupy pamiątek, koszulek, zdjęcia i ogólnie pojęty relaks. Wieczorem smutni a zarazem szczęśliwi stanęliśmy po raz ostatni na krakowskim dworcu oczekując pociągu do Poznania. 14 sierpnia o godzinie 6 rano byliśmy z powrotem na dworcu w Poznaniu. Wyjazd uważamy za bardzo udany :)

Paulina.

Cytat z utworu Kazika "Mars napada"

Wygenerowano w sekund: 0.03
37,555 unikalne wizyty